czwartek, 19 lutego 2015

Kotleciki za Szczecina

Dostałam ten przepis od mamy maluszka ze Szczecina. Komentarz był następujący: dzieci jedzą aż im się uszy trzęsą. Pomyślałam - zobaczymy!
Składniki:
Po 1/2 kg zmielonych filetów z indyka i kurczaka / od razu zmieniłam na indyk+cielęcina+szynka wieprzowa/
3 łyżki kaszy jaglanej / od razu zmiana na mazurską - nie jest tak sucha ale przypuszczam, że powinna tutaj być absolutna dowolność/ ,
2 starte drobno marchewki,
1 cebula, pokrojona drobno i podsmażona,
2 ząbki czosnku - także,
2 jajka - osobno żółtka i białka,
zielenina - do wyboru.

Wykonanie: Kaszę ugotować, do podsmażonej cebuli i czosnku dodać startą marchew i oczywiście całość podsmażyć .Połączyć składniki z żółtkami, zieleniną. Doprawić solą / nie u nas!/, majerankiem. My dodajemy jeszcze odrobiny gałki muszkatołowej i delikatnie mieszamy z ubitymi białkami. Uformować płaskie kotleciki o wielkości średniego kasztanka, otoczyć w tartej bułce i smażyć na patelni. Nasza porcja została od razu podzielona na dwie części - jedną smażyłam a drugą gotowałam na parze. Efekt: gotowane są jeszcze smaczniejsze i delikatniejsze. Z tych składników otrzymałam ponad 90 kotlecików, z czego zamroziłam 30 porcji po trzy kotleciki
Czas wykonania: 1,5 godziny.
Koszty - jeszcze nie policzone!
Dzisiejszy obiad to była premiera tego przepisu - skonsumowany posiłek w całości.

Z moim dwulatkiem pracuję od piątego miesiąca życia - od szóstego wprowadziłam metodę BLW. Chłopiec ma apetyt, je samodzielnie więc jest ok.

środa, 18 lutego 2015

Obiad dla dwulatka

Naprawdę nie gotujecie dla maluszków? 
Aż mi się wierzyć nie chce!
To czym je karmicie? Gotowe słoiczki? Brr...
Jutro mam w planie: zupę pomidorową z makaronem, klopsiki drobiowe w sosie jarzynowo- jogurtowym z kaszą i bobem, surówka z kapusty pekińskiej z ogórkiem kiszonym i olejem lnianym. Na deser kisiel z malin. 
Co do śniadania - wielka improwizacja - zawsze rodzice czymś zaskoczą. Napiszę co było.

Dla rodziny - naleśniki z twarogiem śmietankowym z resztą malin / to zamrożone zapasy /. To wszystko - musi im wystarczyć!
Zdjęć nie będzie - na razie!
Do jutra! No to pa!