niedziela, 30 sierpnia 2015

Ruszyło się...

Tak, mamy coraz bliżej do końca wakacji. I chociaż maluszki nie są jeszcze narażone na szaleństwo przygotowań do szkoły to i tak dotknie je skrzydło edukacji!
No co najmniej wiunie w stronę rodziców. A tu podręczniki, zeszyty, tyle spraw na głowie. Wszystko coraz szybciej się dzieje więc i nerwówka w rodzinie nakręci emocje!  Maluszek też dostanie się w ten wir.
Do tego w sklepiku szkolnym nie będzie ulubionych chipsów więc rodzic musi jakoś zaradzić...

Nowina, zapowiadana przez ministerstwo edukacji, spełniła się. Ministerstwo zdrowia wydaje stosowną ustawę i ze szkolnych sklepików znika jedzenie śmieciowe. Co więcej posiłki w szkolnych stołówkach też maja być zdrowsze!!! Trzymam kciuki! Za uczniów oczywiście!

Zainteresował mnie artykuł / chociaż reklamowy / z WP. Warto poczytać ku zastanowieniu się a przecież czasu mało, mało!
Co spakować aby zdrowo jeść w szkole

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz