sobota, 29 sierpnia 2015

Ustawa a drożdżówka

Już wiadomo, że od 1 września w szkolnych sklepikach nie kupią dzieci... drożdżówek. Tak, tak! To jest produkt zakazany, śmieciowy.

Jak to się ma do żywienia w żłóbkach i przedszkolach? To się jeszcze zobaczy. Będę także wdzięczna za przykładowe jadłospisy - bardzo ale to bardzo wątpię, że pojawią się zdrowe pomysły intendentek i kucharek!

Dla zdrowej równowagi proponuję zdrową drożdżówkę. Wypiekam ją od ...ho,ho i nie tylko jest smaczna ale zawsze chętnie przez dzieci zjadana.

Ciasto: 0,5 kg mąki pełnoziarnistej, 1 jajo, 10 g drożdży, 1 kostka masła, 1/4 szklanki mleka.
Do maki dodaję rozkruszone drożdże, całe jajo, masło i mleko. Wyrabiam ciasto aż będzie lśniące. Wkładam do worka foliowego i wrzucam do zimnej wody. Gdy zacznie pływać to sygnał, że jest gotowe. Trzeba jeszcze raz ciasto wyrobić, jeśli będzie luźne można dodać trochę mąki. Ciasto dzielę na dwie części i rozwałkuje je na stolnicy w kształt prostokąta.

Nadzienie: dowolnie - mus z owoców sezonowych, zmieszany z: tutaj znowu dowolność - ziarnem sezamu, otrębami, wiórkami kokosowymi, mielonymi orzechami lub bakaliami miękkimi / np. suszone owoce itp /.
Masę rozsmarowuję na płacie ciasta. Zawsze uważam aby masa była dość gęsta!

Teraz zwijam ciasto wzdłuż dłuższego boku. Rulon odstawiam na bok aby "odetchnął" i później nożem kroję go na plastry. Powstają pięknie zawinięte drożdżówki, które kładę na blachę wyłożoną papierem do pieczenia / blacha nie brudzi się sokiem od owoców /.

Gdy mam czas lub ochotę to smaruję ciastka wodą z cukrem lub rozmąconym jajkiem i posypuję odpowiednimi do składników nadzienia drobnymi posypkami. Ostatnio  były to lekko zmielone płatki owsiane z siemieniem lnianym!
Piec w piekarniku nagrzanym do 180 stopni około 20 minut jedną porcję.

Sorry! Nigdy nie policzyłam ile kalorii ma jedna, tak przygotowana, drożdżówka. Ale wiem, że jest smaczna, zdrowa i pięknie wygląda.


Brak komentarzy:

Prześlij komentarz